Tego dnia z powodu brata Ani nie było dużo czasu na wycieczkę, ale cóż, taki z niego romantyk... :) W Bieszczadach są na szczęście również opcje szybkich i krótkich wędrówek, a obfitujących w cudowne widoki. Jedną z nich wybraliśmy w środę 6 sierpnia. Jest jedno "ale". Mianowicie - gdy krótką drogą chce się wyjść wysoko, należy liczyć się ze stromizną...