Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Wyspowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Beskid Wyspowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 września 2015

Koskowa Góra - wrzosowy szczyt z widokiem na... wszystko!

Piękny wrześniowy i niedzielny poranek. Słońce coraz bardziej ociąga się, żeby wstać i wschodzi coraz później. U schyłku lata chcemy jeszcze złapać kilka jego promyków, a w górach jesteśmy bliżej słońca! Dzisiejszy cel to Beskid Makowski - chociaż niezbyt odległy na mapie, to jeszcze nie wystarczająco przez nas poznany. Tam już czeka na zdobycie Koskowa Góra.

Stalowa droga

sobota, 11 października 2014

Odkrywamy Beskid Wyspowy: Ćwilin

To, co dobre szybko się kończy. Ostatni weekend września był dla nas pożegnaniem wakacji akademickich. Nasze akumulatory podładowywaliśmy jeszcze wraz ze znajomymi w Beskidzie Wyspowym, a konkretniej na Ćwilinie (1072m n.p.m.) - drugim po Mogielicy najwyższym szczycie tego regionu. Piękna aura i krajobrazy dłuuugą chwilę trzymały nas na Polanie Michurowej. 

fot. Ania Sarnecka
fot. Ania Sarnecka

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

W archipelagu Beskidu Wyspowego - Luboń Wielki i coś jeszcze!

Od tej wyprawy minął już jakiś czas... Wpis pojawia się dopiero teraz, ponieważ w międzyczasie przemierzaliśmy nasze ukochane Bieszczady, o których mini cykl wkrótce się pojawi. Celem tej podróży była Rabka-Zdrój, a z niej jeden z najbardziej znanych szczytów tego regionu - Luboń Wielki (1022m n.p.m.), będący najwybytniejszym w Beskidzie Wyspowym. Widoczny już z daleka, a rozpoznać go nietrudno, gdyż na szczycie góruje przekaźnik radiowo-telewizyjny. Ta wycieczka odbyła się w środku lata - 27 lipca w towarzystwie rodziny Ani. Co tam można zobaczyć i przeżyć...? Czytajcie dalej! 

Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim

sobota, 5 kwietnia 2014

Mogielica nas zachwyca!

Piękna sobota 22 marca - w sam raz na wyjście w góry. Na początku nie wiedziałam dokładnie dokąd jedziemy. Dominik polecił mi tylko, żebym ubrała się jak w góry i wzięła kilka map. Za Jordanowem urzekły nas widoki na ośnieżony masyw Babiej Góry, jednak to nie był cel wyprawy. Po jakimś czasie domyśliłam się, że pójdziemy na Mogielicę (1171m n.p.m.) - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego.

droga między Jurkowem a Łostówką