Los wyrzucił nas w okolice ukochanych Bieszczadów, więc chcieliśmy to wykorzystać. Akcja rozgrywała się w czwarty weekend sierpnia. Pojechaliśmy do Miejsca Piastowego, aby uczestniczyć w V Podkarpackim Weselu Bez Toastu. Pierwotnie w planach było zdobycie jakiegoś bieszczadzkiego szczytu, jednak zamiary pokrzyżowała pogoda. Zatem dzisiaj będzie o atrakcjach w Zagórzu i Jeziorze Solińskim.