Miało to miejsce w sobotę 20 września 2014, a więc u progu jesieni. Tak się złożyło, że staliśmy się uczestnikami pewnej wycieczki integracyjnej. Z rana wyruszyliśmy w kierunku południowym, w stronę Nowego Targu, aby dojechać do Krościenka nad Dunajcem, gdzie spotkaliśmy się z resztą ekipy. Szare chmury na niebie i padający z nich deszcz nie zachęcały do wędrówki, jednak z czasem nasz upór został nagrodzony.
