Oto druga część naszego sierpniowego wałęsania się po górach, miasteczkach, wsiach i dolinach Beskidu Niskiego. Kolejny dzień naszego tam pobytu to dalsze odkrywanie miejsc, których nigdy wcześniej nasze stopy nie dotknęły. Mieliśmy ogólny plan, ale pozwoliliśmy sobie, by był on elastyczny, więc nierzadko sięgaliśmy po mapę, by znaleźć coś, co z niewiadomych przyczyn nas intrygowało. I tak pierwszym opisanym dziś miejscem będzie wieś Zyndranowa, w której nocowaliśmy.
Przemierzamy Beskidy, Bieszczady, Tatry... Podróżujemy po Polsce i odkrywamy jej piękno!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skansen. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skansen. Pokaż wszystkie posty
piątek, 2 czerwca 2017
wtorek, 29 marca 2016
U stóp Jej Wysokości - Markowe Szczawiny
Śnieg. Ekipa. Plan. Mapa. Wszystko gotowe, więc wyruszamy w niedaleką przeszłość i zapraszamy was do wspólnej wędrówki.
W pewną styczniową niedzielę postanowiliśmy z rodziną gdzieś się przejść. Gdzie? Padały różne pomysły, ale szybko wyklarował się jeden interesujący wszystkich. Ponieważ zimą raczej nie chodzimy po górach (a musimy to zmienić!) zapowiadało się na wspaniałą wyprawę. Nie planowaliśmy co prawda wypadu na Nanga Parbat, Mount Blanc, czy nasze rodzinne Rysy, ale... do podbabiogórskiego schroniska na Markowych Szczawinach. Ktoś może powie "nuda", ale w śniegu, dobrym humorze i przede wszystkim w górach zawsze jest cudownie!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
